„Van de Velde wyraził w „Małżeństwie doskonałym" pogląd, że nie ma żadnej jednej, jedynej, normalnej pozycji przy spółkowaniu. Istnieje tylko pozycja, która najbardziej odpowiada psychicznym i fizycznym właściwościom partnerów oraz aktualnej sytuacji i atmosferze w małżeństwie, i która stwarza obydwojgu partnerom optymalne warunki dla uzyskania pełni zaspokojenia seksualnego. Pogląd ten został w pełni potwierdzony przez współczesną seksuologię, a więc wszystko co na ten temat powiedział Van de Velde w „Małżeństwie doskonałym" jest aktualne w dniu dzisiejszym. Przyjmuje się bowiem, że każda para małżeńska w przebiegu współżycia seksualnego wynajduje pozycję, która najczęściej dostarcza najwyższej rozkoszy seksualnej. Każda para małżeńska może wówczas stwierdzić to jest nasza normalna pozycja.
Bywały okresy, w których każda pozycja odmienna od „normalnej" uważana była za występek. W niektórych stanach Ameryki Północnej jeszcze do dzisiejszego dnia istnieją przepisy prawne, które każdą inną pozycję przy spółkowaniu niż „normalna" traktują jako akt sprzeczny z naturą oraz przewidują za to różne kary — nawet wtedy, gdy pozycje te stosowane są przez zakochane w sobie małżeństwo. A ileż małżeństw nie może przez to znaleźć szczęścia i zaspokojenia seksualnego jako współpartnerzy A u iluż ludzi, próbujących wyłamać się z powyższych zakazów, dochodzi do powstania poczucia winy i lęku przed karą, które również tłumią możliwości uzyskania pełnego zaspokojenia seksualnego“(1)


mapa do celów projektowych |pisanie tekstów reklamowych |Sejfy