„Syn SemeleKsiężyca nie może być prościutkim, nieskomplikowanym
0 M. Eliade. Traktat o historii religii. Warszawa 1966. s. 164.
M. F.liade, Sacrum — mit — historia. Warszawa 1970. s. 162—163.
bożkiem wina. Sprowadzanie Dionizosa do tej roli. źle świadczyłoby o nas. współczesnych. Dionizos to „najwyższa rzeczywistość", jej przejaw i reprezentant, dysponent. On sam — jako bóg — jest źródłem siły i życia, a jednocześnie poznał własnym doświadczeniem tajemnicę śmierci. I pokonał ją. Oczywiście inaczej niż Chrystus, a jednak podobnie. Nieśmiertelność jest cechą wszystkich bogów, ale nie wszyscy bogowie umierają i odradzają się na nowo. Olimpijscy towarzysze Dionizosa byli nieśmiertelni jak gdyby „przy okazji", natomiast dla niego nieśmiertelność była celem głównym. Regeneracja, odradzanie było jego powinnością, tak jak powinnością Aresa była wojna, zaś Hestii — spokój ogniska domowego. Powinność odradzania, umiłowanie regeneracji odziedziczył Dionizos po matce, królewnie tebańskiej Semele, której imię oznacza Księżyc
„Z wolna rozeszła się wiadomość, dokąd idą. I wtedy umilkły hałasy, grania, śpiewy. Albowiem miejsce było już blisko. Za chwilę skończył się las i ukazała się okolica dzika, pusta, skalista. Ziemia była czerwona, a skały białe. Ciężkie, smrodliwe wyziewy dobywały się ze zgniłych kałuży, wiecznie stojących w wydrążeniach nierównego gruntu. Dionizos dał znak i wszyscy stanęli w miejscu. Bóg zszedł z wozu i oddał lejce Panowi. Potem oczy wzniósł ku ciemnemu niebu, jakby w nim szukał gwiazd, które zakrywały chmury. Obejrzał się raz jeszcze za siebie i przez mroczną czeluść skalną zszedł do podziemia.“(9)
baza firm |Prezenty |Gry Dla Dzieci